Współczesne TAI CHI
Daniel Żurawski   
14 grudnia 2007

Tai Chi a dokładnie Tai Chi Chuan, starochinska sztuka ćwiczeń medytacyjno-zdrowotnych ma swoje ugruntowane miejsce we współczesnym świecie. Żyjemy w czasach gdzie wszystko i wszyscy śpieszą się. Zaczyna brakować nam czasu dla nas samych, na chwilę oddechu, spojrzenia na siebie i zastanowienia dokąd właściwie zmierzamy. Podejmując praktykę Tai Chi możemy, choć na chwile zwolnić szalone tempo, przyjrzeć się sobie i otaczającej nas przyrodzie. Po prostu odpocząć.

Nic przez to nie stracimy, a możemy zyskać wiele. Sztuka ta ma swoje głębokie aspekty filozoficzne, jak również przynosi niezaprzeczalne korzyści naszemu zdrowiu. Codzienna praktyka uspokaja zszargane nerwy, stajemy się bardziej odporni na codzienne stresy. Uczymy się patrzeć na wszystko z dystansu, a dzięki temu bierzemy rzeczy takimi jakie są w rzeczywistości. Nie dopadają nas wieczne przeziębienia, bóle głowy i łatwiej znosimy poważniejsze choroby. Tai Chi uczy jak sobie radzić w trudnych sytuacjach życiowych. Wszystko to zostało sprawdzone w warunkach prawdziwego rzeczywistego życia. Czasami efekty praktyki Tai Chi sprawdzane były na polu walki. Dawniej metoda musiała działać i być zawsze przydatną.

Tai Chi zawiera w sobie ogromną wiedzę o człowieku i otaczającym go świecie. Wiedza ta przetrwała do dziś. Jest doskonalona od wielu set lat, a to że nadal istnieje i możemy wciąż z niej korzystać świadczy o jej skuteczności. Przed wiekami Tai Chi służyło wewnętrznemu rozwojowi, była to konkretna droga, którą próbowało iść wielu. Dawniej była to skuteczna sztuka walki a obecnie pomaga walczyć z własnymi słabościami. Teraz dostrzegamy walory Tai Chi jako harmonijnej sztuki, rozwijającej umysł, ciało i hartującej ducha.

Podstawy może opanować każdy, nawet jeśli zdrowie trochę niedopisuje, czy lata już nie te. Jednak jeśli ktoś chce sięgnąć głębiej, musi się przygotować na to, że już nie będzie to tak proste jak na poczatku. Im więcej pracy tym lepsze efekty. Aby zachować dobre zdrowie na długie lata wystarczy, że poświecimy na praktykę piętnaście minut dziennie. Jeśli chcemy od Tai Chi czegoś więcej musimy pomyśleć o godzinie ćwiczeń każdego dnia. Dobrze też jest mieć do pomocy kogoś kto się na tym zna. Sztuki tej nie da się nauczyć z książki, może ona tylko przybliżyć to co Tai Chi ma do zaoferowania. Przekaz od wieków jest zawsze bezpośredni, a to oznacza że jest ktoś, kto prowadzi nas przez nieznane terytorium, drogą którą sam przeszedł. Kiedy ktoś tylko naczytał się książek to sam nie ma pojęcia co naprawdę mówi, to szkoda naszego czasu i efekty będą mizerne i możemy się tylko zrazić do tej pięknej sztuki. Jeśli ktoś czuje potrzebę czegoś bardziej ludzkiego niż ma do zaproponowania współczesny informatyczno-technologiczny świat. Jeśli zdajemy sobie sprawę, że jesteśmy cząstką wszechświata i chcemy poznać prawa nim rządzące to może spróbować Tai Chi. Na początku choćby tylko po to, żeby się przekonać czym ono naprawdę jest. Tai Chi może wydawać się troszeczkę obce, ale tak naprawdę ma wiele wspólnego z każdą starą kulturą na świecie. Jej twórcy byli uważnymi obserwatorami przyrody i stworzona przez nich sztuka jest obrazem natury, a człowiek będąc jej częścią stara się zharmonizować z jej rytmem. Tai Chi nie jest związane z żadną religią i żadną sektą, jest po prostu umiejętnością naśladowania przyrody przez człowieka. Zapraszam wszystkich chętnych do próbowania i przekonania się czym jest Tai Chi i co może dać współcześnie żyjącym ludziom.